Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 253 696 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
.

Zdjęcia w galeriach.


Pożoga po kryzysie

poniedziałek, 30 listopada 2009 14:03


fot. wikimediaŚwiatowa recesja oficjalnie minęła, a notowania największych spółek na giełdzie odbiły w górę. Co jednak z milionami zwolnionych pracowników i tysiącami małych firm w potrzasku zadłużenia? Co z niezliczonymi rodzinami przeżywającymi dramat bezrobocia? Czy już wszyscy o nich zapomnieli?

 

Demokracja, czyli równi i równiejsi


            Milionowe zapomogi dla największych banków i koncernów motoryzacyjnych uratowały gospodarki Zachodu przed zapaścią finansową. Jednak pomoc dla gigantów i bezlitosne traktowanie najmniejszych firm mogą się wydawać wysoce niesprawiedliwe. W szczególności dlatego, że owa pomoc pochodzi w całości z kieszeni podatników i to za ich pieniądze ingeruje się w wolny rynek, by odebrać biedniejszym i dać bogatszym. Wszystko to wynika zaś z przekonania, że tylko ci najwięksi są w stanie realnie wpływać na stan gospodarczy kraju. I mimo, że interwencjonizm jest do pewnego stopnia jak najbardziej uzasadniony, nie można zapominać o problemach małych i średnich przedsiębiorstw, będących dzięki swej liczbie głównym pracodawcą na rynku.

 

Transport cierpi


          Raport ryzyka branżowego Dun & Bradstreet przestrzega, iż do końca grudnia może upaść nawet 10% firm transportowych działających w kraju. Kryzys w tej branży jest o wiele silniejszy i dłuższy (zaczął się wcześniej) od innych gałęzi gospodarki i spowodowany jest powszechnym spadkiem zamówień. Obecnie niemal 40% przedsiębiorstw transportowych jest na skraju upadku. Konieczna redukcja zatrudnienia uderzyła głównie w kierowców, pilotów i pracowników fizycznych związanych z firmami transportowymi. Podobny los czeka również branże: budowlaną, logistyczną oraz obrotu nieruchomościami. Przyczyny? - Mało kto jest na tyle pewny swojego zarobku, by kontynuować planowane inwestycje lub modernizacje. W związku z obecnym zastojem na rynku, coraz więcej firm przestaje być wypłacalna i naturalną koleją rzeczy bankrutuje.

 

Kryzys prasowy


            Znaczącą zapaść finansową odnotowała także większość czasopism i gazet - tak polonijnych, jak i krajowych. Niewielkie redakcje, znane z takich tytułów jak „Kurier Zachodni" z Australii lub „Echo Gmin" ze Śląska nie wytrzymały kryzysu i zmuszone były zakończyć swoją działalność. Duża część innych redakcji maksymalnie zredukowała personel bądź oczekuje tymczasowego zrzeknięcia się honorarium przez swoich współpracowników i dziennikarzy. Pozostali liczą na wsparcie tak zwanych „dziennikarzy obywatelskich" piszących amatorskie artykuły dla własnej satysfakcji. Z jednej strony ostatnia z tych możliwości pozwala na przetrwanie gorszych czasów. Z drugiej jednak jakość i wiarygodność tytułu ulega degradacji, co również prowadzi do powolnej śmierci gazety. Ze strony zawodowych dziennikarzy wygląda to jeszcze gorzej - skoro amatorzy pracują za darmo, ci pierwsi zmuszeni są do robienia tego samego bądź sprzedawania artykułów za niewielkie pieniądze.

 

Dodatkowy podatek na kursy językowe


            Ustępstwa wobec jednej branży zawsze skutkują w wyższych podatkach dla innej gałęzi gospodarki. W ten sposób rząd postanowił obłożyć 22% podatkiem VAT działalność szkoleniową. Jak mówi wiceprezes zarządu Polskiej Izby Firm Szkoleniowych i dyrektor generalny British Centre Bożena Ziemniewicz: „podstawą takich planów jest prawo unijne, choć w rzeczywistości w poszczególnych krajach Unii zastosowano różne rozwiązania: na przykład w Wielkiej Brytanii w ogóle nie objęto szkoleń tym podatkiem". Na jaw wychodzi tu dyskryminacja podmiotów prywatnych (które będą musiały płacić VAT) oraz faworyzowanie podmiotów państwowych (zwolnionych z podatku). Jak dodaje przedstawicielka Centrum Języków Obcych „Professional" mgr Monika Kotwica: „Niełatwa sytuacja szkół językowych to wybór między obcięciem kosztów a podwyższeniem cen kursów. Na każdym z tych rozwiązań tracą i szkoły, i kursanci". W wyniku nałożenia VAT na zajęcia językowe w okresie kryzysu, możemy spodziewać się likwidacji co trzeciej szkoły językowej i utraty pracy przez rzeszę lektorów.

 

Zwykli zjadacze chleba


          Upadające firmy i te, które „jedynie" ograniczają koszty poprzez masowe zwolnienia, wyrzucają setki tysięcy pracowników na bruk. Bez środków do życia, rodziny maksymalnie ograniczają swoje wydatki, rezygnując z dużej części zakupów. To z kolei wpędza następną grupę przedsiębiorców w poważne tarapaty finansowe i powoduje kolejne zwolnienia. Spirala kryzysu nieuchronnie postępuje i tylko silna interwencja ze strony władz jest ją w stanie zatrzymać. Co więc z tego, że oficjalnie (i według wielu przedwcześnie) ogłoszono koniec kryzysu, kiedy codziennie słychać rozpaczliwe słowa podobne do tych wypowiedzianych przez lekarkę z Bydgoszczy Teresę: „Po 25 latach pracy w pogotowiu ratunkowym zostałam z dnia na dzień wyrzucona. Po nocach śni mi się zdanie: 'Doktor M. do zwolnienia'. Praca była całym moim życiem. Teraz jestem nikim. Jak mam żyć? Jak funkcjonować?". Jedyna odpowiedź to głuche milczenie, mówiące dużo więcej niż kiedykolwiek wcześniej.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Plusy i minusy dyskoteki z Jezusem w tle

wtorek, 24 listopada 2009 13:27


spiritual attackW nocy z 21 na 22 listopada odbyła się ewangelizacyjna dyskoteka „Spiritual Attack" w klubie Heaven w Łodzi. Nowy pomysł mający zachęcić młodych ludzi do Kościoła spotkał się tak z pozytywnymi, jak i negatywnymi opiniami. Poniżej zaprezentowane są plusy i minusy tej dyskoteki na ponad 3 tysiące osób!


PLUS: Cel imprezy był głównie ewangelizacyjny. Jak mówi ksiądz Michał Misiak: „Chcemy przybliżyć młodych ludzi do Jezusa, do miłości". Pomysł na nietypową inicjatywę narodził się w umysłach młodych ludzi podczas spotkania grupy oazowej i omawiania nowej ewangelizacji. Twórcy imprezy są więc jednocześnie jej odbiorcami, co niesie za sobą szereg innych zalet.


MINUS:
Widoczny dylemat, który podzielił salę, to forma ubioru. Problem w szczególności dotykał kobiet. Część z nich założyła stroje eleganckie, odpowiednie do kościoła. Pozostałe ubrały się w minispódniczki i bluzki z dekoltem.spiritual attack


PLUS:
Kościół nieustannie szuka nowych dróg kontaktu ze społeczeństwem. - Od lat ewangelizujemy na koncertach rockowych. Co roku jeździmy na Woodstock i tam bardzo aktywnie działamy - mówi ksiądz Misiak i dodaje: „dla ludzi, którzy słuchają innej muzyki, mamy do zaoferowania tę właśnie dyskotekę. W lutym wyspowiadaliśmy 115 osób i odnotowaliśmy wiele nawróceń".


MINUS:
Niestety, w przeciwieństwie do wielu innych wielkich muzycznych wydarzeń w kraju, pieniądze z dyskoteki nie zostały przeznaczone na cele charytatywne. Bilety, kosztujące po 15 złotych, w całości trafiły do kieszeni klubu Heaven.


spiritual attackPLUS:
Jako jedna z nielicznych imprez w mieście, dyskoteka charakteryzowała się zakazem picia alkoholu i używania narkotyków, co pozwoliło wielu nieletnim na tłumne przybycie i dobrą zabawę.


MINUS:
Według wielu źródeł (w tym informacji prasowych), organizatorzy chwalili się również zakazem palenia papierosów, ale ostatecznie wyznaczono cały balkon klubu na palarnię dla młodzieży. Ponadto część uczestników zabawy piła alkohol jeszcze przed przyjściem na imprezę.


PLUS:
W przeciwieństwie do innych dyskotek, głównie ze względu na nieletnich, zrezygnowano z puszczania sztucznego dymu. Ten mały, aczkolwiek istotny szczegół, pozwolił na zabawę w czystym powietrzu oraz uniknięcie przykrego zapachu ubrań i włosów.


MINUS:
Obecność blisko 50 księży i wielu zakonnic nie zniechęciła grup gimnazjalistek przed niezwykle śmiałym zaczepianiemspiritual attack starszych kolegów. Już po kilku godzinach wiele par, porozkładanych na skórzanych kanapach, obściskiwało i całowało się bez najmniejszego skrępowania.


PLUS:
Kościół w niezwykle kreatywny sposób pokazał swoją nową, liberalną twarz. Agnieszka, uczestniczka imprezy, mówi bez zastanowienia: „to fantastyczny pomysł! Można się jednocześnie pobawić i spotkać z Bogiem". Aby nie wzbudzać kontrowersji, pozasłaniano wszelkie nieprzyzwoite rzeźby i plakaty.


MINUS:
Na telebimach w klubie widoczne były tańczące, półnagie kobiety. Tuż pod wielkimi ekranami widniał zaś napis „Pan Jest Wielki". Ta niechybna wpadka z nieodpowiednim teledyskiem trwała blisko 4 minuty.


spiritual attackPLUS:
W niezwykle pieczołowity sposób zadbano o bezpieczeństwo uczestników zabawy. Ograniczona ilość biletów oraz specjalne zamówienie siedmiu autobusów MPK to zdecydowany atut inicjatywy.


MINUS:
Nie wiedzieć czemu, niemal połowa napisów odnoszących się do dyskoteki ewangelizacyjnej była w języku angielskim. Obcokrajowców na imprezie nie było, więc sens tego działania pozostaje do dziś okryty tajemnicą. Nie zadbano natomiast z równą dokładnością o przestudiowanie tekstów anglojęzycznych piosenek, gdyż wiele z nich odnosiło się bezpośrednio do seksu.


PLUS:
Kolejną, niekwestionowaną zaletą „Spiritual Attack" było zapewnienie wielu atrakcji takich jak: taneczne show ze szkoły Wioli Fiuk, pokaz mody chrześcijańskiej „Spiritual Fashion" oraz przemowy gości specjalnych: Barbary Tarasy (Miss Polonia 2007) i za pośrednictwem nagrania wideo - Tomasza Adamka. spiritual attack


MINUS:
Niektóre osoby, o bardziej konserwatywnych poglądach, poczuły się dotknięte pomysłem spowiedzi i modlenia się na dyskotece. Przytaczając wypowiedź Pauliny, 21-letniej studentki: „Nie sądzę, aby był to dobry pomysł. Kościół ma być miejscem ciszy i refleksji, a dyskoteka zabawy i podrywu. Nie można łączyć tych dwóch miejsc".


PLUS:
„Spiritual Attack" to kolejna, wielka inicjatywa promująca Łódź jako miasto różnorodności, kultury oraz wielkich imprez i festiwali. Mająca duży rozgłos medialny dyskoteka, z pewnością przyczyni się do wzmocnienia kandydatury Łodzi w walce o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016.


spiritual attackMINUS:
Nielegalna forma promocji dyskoteki spowodowała protesty wielu mieszkańców miasta i opisana została przez łódzkie gazety jeszcze w październiku. Jak mówi zamieszkała na ul. Piotrkowskiej Pani Kazimiera: „Wymalowali cały chodnik tymi sercami. Chuligani".


Jak widać, dyskoteka ewangelizacyjna w Łodzi to wydarzenie nietuzinkowe o niezwykle wyraźnym i nowatorskim charakterze. Pomimo wielu niedociągnięć i licznych kontrowersji, inicjatywa idealnie wpasowuje się w różnorodną i wielokulturową Łódź. Jak podsumował to wydarzenie uczestnik imprezy Konrad: „Jestem bardzo zadowolony. To jedyna forma dyskoteki na którą chodzę i mam nadzieję, że będzie organizowana częściej".

_______________________
MM Moje Miasto Łódź, 24.11.2009.
http://www.mmlodz.pl/7320/2009/11/24/plusy-i-minusy-dyskoteki-z-jezusem-w-tle?category=pics


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Łódź: Dewastacja Radiostacji

niedziela, 22 listopada 2009 9:42


dewastacja radiostacji 
Radiostacja - osiedle w Łodzi znane głównie z rozgłośni Radia Łódź i miasteczka studenckiego Lumumbowo było niegdyś chlubą naszego miasta. Dziś po dawnej świetności tego miejsca pozostało jedynie smutne wspomnienie. Mieszkańcy i okoliczni przechodnie mówią jednym głosem: „to jedno z najbardziej zaniedbanych i brudnych miejsc śródmieścia".

 

- Wybudowanie w tym rejonie nowych wydziałów Uniwersytetu Łódzkiego przyczyniło się dewastacja radiostacjido niemalże całkowitego zniszczenia trawników i połamania drzew. Władze uczelni i miasta mówią, ze są bezradne w obecnej sytuacji oraz, że nie są w stanie zabezpieczyć pewnych elementów miasta przed zniszczeniem - mówi niezadowolony mieszkaniec, pan Maciej. Po chwili dodaje: „właściciele samochodów rozjeździli kilkaset metrów trawników, zniszczyli posadzony wzdłuż ulicy Matejki żywopłot z berberysów, a straż miejska przez miesiące pozwalała na tę dewastację".

24-letni Kamil, korzystający z Biblioteki Uniwersytetu Łódzkiego, tłumaczy parkujących na ulicy Matejki studentów: „tu nie ma żadnego parkingu, więc radzimy sobie jak możemy. Ale proszę spojrzeć na nowy wydział prawa - tam jest jeszcze gorzej".

Według relacji mieszkańców, w czasie ubiegłej zimy sądy i straż miejska odmówiły karaniadewastacja radiostacji właścicieli samochodów parkujących na trawnikach, ponieważ obfity śnieg uniemożliwiał postój w wyznaczonych miejscach. Nie byłoby w tym nic oburzającego, gdyby nie fakt, że powstałych rok temu szkód nikt jak dotąd nie usunął. Prócz zniszczonych drzew, krzewów i trawy, na osiedlu nie trudno znaleźć powyrywane barierki, pokrzywione słupki na skrzyżowaniach oraz niezliczonej ilości śmieci na chodnikach.

Elżbieta, 60-letnia mieszkanka osiedla krytykuje obecny stan okolicy: „od kilku lat nie można doprosić się posadzenia nowych drzew wzdłuż ulicy Narutowicza. Nie mówiąc już o innych naprawach". - Nikt nie usuwa szkód wyrządzonych przez chuliganów. Tutaj nie ma gospodarza. - podsumowuje obecną sytuację pan Maciej.

_________________________
MM Moje Miasto Łódź, 19.11.2009.
http://www.mmlodz.pl/7282/2009/11/19/dewastacja-radiostacji?districtChanged=true


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Trzeci Szczyt KE Poświęcony Równości - Sztokholm 11/2009

piątek, 20 listopada 2009 0:01


 Paweł Rogaliński, SztokholmW dniach 16-17 listopada odbył się szczyt Komisji Europejskiej współorganizowany przez prezydencję szwedzką i mający miejsce w Sztokholmie. Dotyczył on szeroko pojętej równości oraz walki z dyskryminacją. Zaproszono blisko 300 gości z całej UE reprezentujących:
- rządy państw członkowskich
- organizacje unijne (w tym oczywiście przedstawicieli Komisji Europejskiej)
- partnerów socjalnych i biznesowych
- media (11 wybranych dziennikarzy z 27 państw Unii Europejskiej).

Ja należałem do tej 11-tki dziennikarzy reprezentujących media unijne. Moje wrażenia i wywiady będę sukcesywnie publikować, natomiast poniżej wklejam tekst (zaczerpnięty ze strony www.se2009.eu) w Paweł Rogaliński, Sztokholm języku angielskim dotyczący tego spotkania:

Protection against discrimination is a human right

Around 300 participants representing governments, the European Commission, civil society, the social partners, the business sector and the media will gathered today and yesterday to discuss how to cooperate for equal rights and opportunities. At the same time, negotiations chaired by the Swedish Presidency on a new anti-discrimination directive are ongoing.

A range of issues will be highlighted at the conference, including diversity in the private and public sectors and how cooperation between different  Paweł Rogaliński, Sztokholmactors can be improved. A seminar will also be held on the role of the media with regard to diversity and equality.  Two issues that will be given attention throughout are LGBT issues and the situation of the Roma.

"Europe should be characterised by openness, respect and equal rights and opportunities for all in society. We still face major challenges today, not least violations of the rights of the Roma and of LGBT people. I hope that this year's Equality Summit will inspire all actors, in the public and private sectors, the media and civil society, to boost and improve cooperation for equality and against discrimination," says Minister for Integration and Gender Equality Nyamko Sabuni.

"Discrimination is still a problem in the EU - 16 percent of people report experiencing it in the last year - Paweł Rogaliński, Sztokholm and Europeans fear it could get worse with the economic downturn. We have a strong legal framework to tackle discrimination in Europe, but we need to continue our efforts to make sure that people know their rights to equal treatment and can use them in practice. And we need the skills of everyone to overcome this crisis: an equal opportunities workplace is both good for workers and business. Today's Equality Summit is crucial in focusing attention on these issues and promoting cooperation between actors both at EU and national level so that we can take on discrimination together," says European Commissioner Vladimir Špidla.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Nie chcemy VATu na języki!

sobota, 14 listopada 2009 17:18


paseCzy kursy językowe staną się dobrem luksusowym wyłącznie dla najbogatszych? Czy pomysł równie kontrowersyjny, co płatne studia dla dwukierunkowców, wywoła protesty wśród społeczeństwa? Batalia z rządem, rozgrywająca się głównie w Warszawie i Łodzi, znajdzie swój finał już wkrótce...

 

Szykowanie się do wojny


- Rząd planuje wprowadzić od nowego roku kalendarzowego 22% stawkę VAT na kursy językowe. Oznacza to drastyczny wzrost cen kursów, który uniemożliwi wielu Polakom dalszą naukę języków obcych - apeluje Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Jakości w Nauczaniu Języków Obcych PASE. Na plakacie informacyjnym widnieje też wyjaśnienie zaistniałej sytuacji: „decyzja o objęciu szkoleń językowych najwyższą stawką VAT (...) negatywnie wpłynie na przyszłą sytuację ekonomiczną i społeczną młodych Polaków. (...) Znajomość języków jest oknem na świat. Nie pozwólmy, by rząd zamknął to okno!" Na sloganach i plakatach organizacja nie poprzestaje i organizuje akcję zbierania podpisów pod apelem do Ministerstwa Finansów o „rezygnację ze szkodliwych zapisów".

 

Główne przyczyny afery


Jak mówi wiceprezes Zarządu Polskiej Izby Firm Szkoleniowych i dyrektor generalny „British Centre" w Łodzi Bożena Ziemniewicz: „Cała burza rozpętała się, gdy Gazeta Wyborcza opublikowała tekst »Czy fiskus obłoży języki VATem?« Podstawą nałożenia podatku jest prawo unijne, choć w rzeczywistości w niektórych krajach (np. w Wielkiej Brytanii) działalność szkoleniowa jest zwolniona z tego typu opłat". Polskie zapisy budzą jednak dużo poważniejsze kontrowersje, gdyż „szkoły wyższe, które również prowadzą działalność szkoleniową, nadal nie będą musiały naliczać podatku". A to, zdaniem pani dyrektor, jest „jawnym naruszeniem zasady równych szans dla wszystkich podmiotów gospodarczych i zachwianiem wolnej konkurencji".

 

Z „Professional" na „Amator"?


Według przedstawicielki Centrum Języków Obcych „Professional" w Łodzi Moniki Kotwicy, nałożenie podatku „z pewnością spowoduje pogorszenie jakości nauczania w szkołach językowych". Ciężka sytuacja centrów językowych to wybór między obcięciem kosztów a podwyższeniem cen kursów. - Zatrudnienie gorszych lektorów nie wchodzi w grę, bo trzeba by było jednocześnie zmienić nazwę z »Professional« na »Amator«" - ironizuje pani Monika i dodaje: „Miejmy nadzieję, że w trosce o edukację Ministerstwo Finansów dokona rewizji swoich planów".

 

Społeczeństwo poprze szkoły?


- Za kurs językowy dla mojego syna płacę około 1500 złotych rocznie. A oni chcą dodać do professional tej ceny jeszcze 22% VAT! To niedorzeczne. - grzmi pani Kazimiera, matka 15-letniego Adama. Podobnie uważa Konrad, kursant w jednej ze szkół w Łodzi: „uczę się od czterech lat w tym samym miejscu. Chwalę sobie niską cenę i dobrą kadrę. Nie chcę żadnych zmian. Mam nadzieję, że rząd wycofa ten projekt, bo on godzi w nas wszystkich". Inny słuchacz, Adam, odpowiada krótko: „Rzeczywiście brzmi absurdalnie; szczególnie w sytuacji, gdy mamy kryzys, a szkoły językowe świecą pustkami. Ale być może rząd ma jakieś poważne podstawy do wprowadzenia tego przepisu?"

 

Petycja do premiera


Jak obiecuje wspomniana wcześniej organizacja PASE, do 20 listopada na ręce Donalda Tuska zostanie złożona petycja od szkół językowych i kursantów z całej Polski, której celem ma być zmiana ministerialnej decyzji. Ponadto, planowane są interwencje u posłów z różnych regionów kraju. Wiadomo już, że Jacek Kieruczenko z Oxford Centre złożył podanie u posłanki Hanny Zdanowskiej, zasiadającej w sejmowej Komisji Nadzwyczajnej „Przyjazne Państwo". Poza podjętymi działaniami, pozostało nam już tylko liczyć na dobre chęci i rozsądek obecnych władz.

______________________
MM Moje Miasto Łódź, 13.11.2009
http://www.mmlodz.pl/7197/2009/11/13/lodzianie-nie-chca-vatu-na-jezyki?category=news


Podziel się
oceń
0
4

komentarze (5) | dodaj komentarz

Licznik odwiedzin:  245 305  

Jestem dziennikarzem czasopism krajowych i polonijnych. Napisane teksty umieszczam na blogu. Poruszam tematy dotyczące głównie polityki, gospodarki, emigracji i języków obcych. Tworzenie bloga traktuję jako rozrywkę i przyjemność, zaś pisanie artykułów to moja pasja.
____________________
WESPRZYJ MÓJ BLOG!


Jeśli podoba Ci się mój blog - wesprzyj go! Wklej link www.rogalinski.com.pl na swoją stronę lub znane Ci forum!
Z góry bardzo dziękuję.

Paweł Rogaliński

PRZEMOWY WYGŁOSZONE NA KONFERENCJACH NAUKOWYCH:

***14.04.2007 Uniwersytet Łódzki, "Polskie przekłady literatury anglojęzycznej". Prezentacja pracy pt. "Harry Potter's Translation - Has Andrzej Polkowski Managed to Put It Into Polish Successfully"?

***19.04.2008 Uniwersytet Łódzki, "Zniekształcenie rzeczywistości w przekładzie". Prezentacja pracy pt. "Ogniem i mieczem Henryka Sienkiewicza w tłumaczeniu Jeremiaha Curtina jako przykład braku zrozumienia historii Polski przez obcokrajowca oraz trudności z odzwierciedleniem kolorytu językowego w przekładzie na język angielski".

***06.06.2009 Wyższa Szkoła Studiów Międzynarodowych w Łodzi, "Intercultural Communication in the European Context". Prezentacja pracy pt. "Socio-political Aspects of Minorities’ Life in the Baltic States as an Example of Multicultural Clash between Neighbouring Nations and Difficulties in the Institutionalisation of the Three Political Systems".

Statystyki

Odwiedziny: 245305
Bloog istnieje od: 3739 dni

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione blogi

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

O moim bloogu

Jestem dziennikarzem, publicystą oraz blogerem. W swoich artykułach opisuję życie Polonii rozsianej po całym świecie oraz bronię praw osób dyskryminowanych i najuboższych. Wraz z kolejnymi publikacjam...

więcej...

Jestem dziennikarzem, publicystą oraz blogerem. W swoich artykułach opisuję życie Polonii rozsianej po całym świecie oraz bronię praw osób dyskryminowanych i najuboższych. Wraz z kolejnymi publikacjami poruszającymi ważne kwestie społeczne, zostałem nagrodzony m.in. przez Komisję Europejską, Polską Fundację im. Roberta Schumana, grupę wydawniczą Polskapresse i Fundację im. Heinza Schwarzkopfa. Zdobyłem również tytuły: Bloger 2008 roku w kategorii „Życie”, Najlepszy Blog 2010 i Dziennikarz Obywatelski 2009 roku. W lutym 2011 roku zostałem nominowany przez Parlament Europejski do tytułu Młodego Europejczyka Roku. Współpracuję też z Komisją Europejską i jako przedstawiciel polskiej prasy uczestniczę w szczytach poświęconych sprawom społecznym. Moim celem jest pisanie o życiu i problemach szarych obywateli. Serdecznie zapraszam na mój NOWY BLOG WWW.ROGALINSKI.COM.PL, gdzie znajdą Państwo wiele artykułów i interesujących informacji.

schowaj...

Lubię to