Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 046 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
.

Zdjęcia w galeriach.


Pakiet energetyczny... O co tyle szumu?

piątek, 28 listopada 2008 14:20


Źródło: http://www.euractiv.plSzczyt Klimatyczny ONZ w Poznaniu, kłótnia o pakiet energetyczny, kryzys światowych finansów i walka o polską gospodarkę - wszystko to powoduje nie tyle ból, ile zawrót głowy. Przedstawione poniżej przyczyny powstania i skutki wprowadzenia pakietu energetyczno-klimatycznego z pewnością pomogą prześledzić zmagania obrońców krajowej gospodarki ze zwolennikami rozwiązań proekologicznych. Czy uda się wypracować wspólne stanowisko?

 

Ekologia według Unii


Już w 2007 roku na szczycie w Brukseli, przywódcy Państw Członkowskich ustalili, że do 2020 roku 20% energii produkowanej na terenie Wspólnot będzie pochodzić ze źródeł odnawialnych. Chciano też, między innymi, rozszerzyć handel uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla, które obecnie są przyznawane bezpłatnie. W toku rozmów, dla Polski, z racji jej gospodarki opartej na węglu, zaproponowano obniżony pułap, wynoszący 15% całkowitego udziału energii odnawialnej. Innym państwom narzucono z reguły większy procent. Działania te mają na celu nie tylko ochronę środowiska naturalnego, ale też zabezpieczenie przyszłości energetycznej Europy. Jak przekonuje przewodniczący Komisji Europejskiej, José Manuel Barroso:


Konieczne są inwestycje i większa dywersyfikacja. Przyjęte wnioski legislacyjne stanowią jednoznaczny wyraz dążenia Komisji do zagwarantowania długoterminowego bezpieczeństwa dostaw energii i powinny umożliwić nam osiągnięcie istotnych celów w zakresie przeciwdziałania zmianom klimatycznym


Szczyt w Poznaniu tuż tuż...


Zjazd blisko 150 delegacji rządowych i 6-10 tysięcy gości to dla Poznania wydarzenie bez precedensu. Szczyt Klimatyczny, mający się odbyć właśnie w Polsce, stawia nasz kraj na wyjątkowo silnej pozycji. Wcześniejsze negocjacje są jednak nieodzowne, by na forum ONZ wystąpiły całe koalicje państw, próbujące przeforsować wspólnie uzgodnione stanowisko. Bardzo poważnie do sprawy podszedł Arnold Schwarzenegger, aktor oraz gubernator stanu Kalifornia. Znany z zagorzałej walki z globalnym ociepleniem, polityk przekonał do swojej racji nie tylko partyjnych kolegów, ale i przedstawicieli Partii Demokratycznej.


Unia Europejska, która wprowadziła znacznie bardziej rygorystyczne prawo w sprawie gazów cieplarnianych, postanowiła jeszcze przed szczytem wypracować wspólne stanowisko. W tym celu doszło do szeregu spotkań i konsultacji. Andris Piebalgs, członek Komisji Europejskiej, odpowiedzialny za kwestie dotyczące energii, stwierdził:


Jak nigdy dotąd Unia Europejska zjednoczyła się celem przeciwdziałania zmianom klimatycznym, wysokim cenom energii oraz zagrożeniom dla bezpieczeństwa energetycznego.


Wilk syty i owca cała


Krajowa gospodarka, będąca w 94% oparta na węglu, może być poważnie spowolniona lub nawet zagrożona przez zbyt restrykcyjne ograniczenia. Dlatego też szefowie rządów: Węgier, Czech, Słowacji, Litwy, Łotwy i Estonii spotkali się z Donaldem Tuskiem na Zamku Królewskim w Warszawie w celu budowy koalicji krajów popierających stanowisko Polski. Zadeklarowano, że nikt nie ma zamiaru blokować pakietu energetyczno-klimatycznego, ale odpowiedzialnie go współtworzyć. Oznacza to, że Polska nie wykorzysta swojego prawa do weta, o ile ustalone warunki nie będą godzić w jej interesy. Jest to o tyle ważne, że pakiet mógłby narazić nasze bezpieczeństwo energetyczne, zmuszając do rezygnacji z węgla na rzecz importowanego gazu. Po spotkaniu z prezydentem Sarkozym, polski premier zapewnił:


Jesteśmy dzisiaj bez porównania bliżej osiągnięcia sukcesu, jeśli chodzi o grudniową Radę Europejską i przyjęcie wspólnego projektu pakietu bezpiecznego także dla państw mniej zamożnych, niż jeszcze kilka tygodni temu (...) Państwa najbardziej wrażliwe, jeśli chodzi o pakiet, uzyskały satysfakcjonujące propozycje.


Rzuca to optymistyczne światło na obie, niezwykle ważne kwestie: ograniczenie efektu cieplarnianego i przyszłość krajowej gospodarki.


Kryzys


Recesja gospodarek światowych nie przysłoniła głowom państw innych ważnych problemów. Jak stwierdził następca tronu Wielkiej Brytanii, książę Karol:


Obecny kryzys słusznie jest znaczącym i ważnym przedmiotem troski. Ale tracimy z pola widzenia zagrażający nam kryzys klimatyczny.


Wystosował wtedy apel do krajów uprzemysłowionych o 70-80% zmniejszenie ilości emisji dwutlenku węgla do roku 2050. Podkreślił, że jest to konieczne i pilne. Dając przykład innym, przystosował swoje samochody do napędu bioetanolem.


Z pewnością kryzys finansowy i gospodarczy częściowo skrępuje ręce rządom poszczególnych państw, powodując, że nie będą w stanie przeznaczyć wymaganych środków na restrukturyzację przemysłu. Mimo to, krok po kroku, muszą być podejmowane odpowiednie działania.


Konferencja Klimatyczna w Poznaniu pozwoli nie tylko na wyznaczenie nowych, strategicznych celów do osiągnięcia przez najbliższe lata, ale i na promocję polskich osiągnięć w zakresie ochrony środowiska. Państwa będą miały możliwość spojrzenia na problem ocieplenia klimatu z naszego punktu widzenia. Jednak nawet przy połączeniu międzynarodowych sił, do osiągnięcia pełnego sukcesu będziemy musieli przejść długą i krętą drogę.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Karta Nadziei

poniedziałek, 17 listopada 2008 14:37


Namiastka obywatelstwa, którą dla wielu jest Karta Polaka, istnieje już od dwóch lat. Wszyscy pozostawieni za wschodnimi granicami III RP, mają dziś szansę odzyskać choć część zabranej im polskości i starać się o „pół-obywatelstwo". Prezent otrzymają jednak tylko na 10 lat. Później, w razie nie przedłużenia jej ważności, zainteresowani oficjalnie przestają być związani z narodem polskim. Dodatkowo, uzyskanie dokumentu jest możliwe tylko poprzez nieliczne, wybrane przez władze RP, organizacje pozarządowe. Okazuje się, że znów długość biurokratycznej ścieżki wygrywa z naszą Polonią, podczas gdy państwa ościenne nie próżnują.

 Źródło: http://static1.money.pl/

Mała ojczyzna na Litwie

 

            Polonia mieszkająca na terytorium naszego północno-wschodniego sąsiada, stanowi największą mniejszość narodową w tym kraju. W niektórych gminach jej liczebność sięga blisko 80% wszystkich mieszkańców. I mimo, że ilość naszych rodaków systematycznie rosła już od czasów powojennych aż do 1989 roku, krąg osób uważających polski za swój język ojczysty, zmniejszył się. Co więcej, w tegorocznych, październikowych wyborach parlamentarnych, po raz kolejny z rzędu Akcja Wyborcza Polaków na Litwie nie przekroczyła progu wyborczego i uzyskała wynik 3,8% poparcia. W jednoizbowym Seimasie udało się za to uzyskać 3 mandaty dla przedstawicieli AWPL. Dotychczas silna i dobrze zorganizowana Polonia, powoli słabnie, głównie przez zatracanie poczucia odrębności narodowej wśród młodego pokolenia. Wszystko to spowodowane jest wieloletnią, antypolską polityką władz Litwy oraz równie długimi zaniedbaniami ze strony Warszawy. Do dziś nieuregulowana jest kwestia pisowni naszych nazwisk; co pewien czas przez polityków litewskich wysuwane są też żądania usunięcia polskich nazw ulic. Prezydent Kaczyński stwierdził ostatnio, że „polskie władze spłacają wielki dług wobec kilku milionów rodaków", ale czy rzeczywiście projekt Karty jest tak przełomowy?

 

Batalia z Łukaszenką

 

            Ciężko było kiedykolwiek mówić o narodzie białoruskim, nie wspominając już o jego rodzimej tradycji czy kulturze. Terytoria dzisiejszego kraju Łukaszenki od zawsze należały do Warszawy lub Moskwy. Jedyna próba zrywu narodowościowego zakończyła się totalną porażką i oddaniem władzy prorosyjskiemu Aleksandrowi Łukaszence, głęboko wierzącemu w przynależność narodu białoruskiego do społeczeństwa ich wschodniego sąsiada. W wyniku tego, prezydent szybko zwalczył rodzimy język, zastępując go w całości rosyjskim, używanym dziś przez przytłaczającą większość ludności. Żyjący w tej dyktaturze Polacy stanowią drugą najliczniejszą mniejszość narodową i skupieni są wokół dwóch Związków Polaków na Białorusi. Pierwszemu z nich przewodniczy nie uznawana przez tamtejsze władze Andżelika Borys. Tylko jej organizacja ma prawo do przyjmowania wniosków o przyznanie Karty Polaka i jest wspierana przez Warszawę. Konkurencyjny przewodniczący ZPB to zagorzały zwolennik polityki Aleksandra Łukaszeki, Józef Łucznik. Podejrzewany o wieloletnią współpracę z KGB, ma zakaz wjazdu na terytorium Polski. Ciemiężona i prześladowana na Białorusi Polonia, jak nigdy dotąd potrzebuje dużo wyraźniejszego wsparcia. Taką pomocą mogłoby okazać się zdecydowane działanie w postaci dożywotniego i dziedzicznego przyznania naszym rodakom Karty Polaka.

 

Kocioł ukraiński

 

            W zawirowaniach politycznych i rokrocznej zmianie władz po „pomarańczowej rewolucji", życie Polonii na Ukrainie do łatwych nie należy. Najlepszym przykładem na to jest fakt, iż spośród blisko stu polskich organizacji pozarządowych działających na terenie tego kraju, tylko dwie z nich znalazły się na liście uprawnionych do wystawiania zaświadczeń o zaangażowaniu na rzecz kultury polskiej oraz przyjmowania podań o przyznanie Karty. Dla porównania, władze Rosji przygotowują projekt stworzenia własnego dokumentu, potwierdzającego przynależność do ich narodu. Kartę Rosjanina będą mogły otrzymać nie tylko osoby wywodzące się z tej nacji, ale wszyscy, którzy poczują się emocjonalnie związani z krajem. W naszym prawodawstwie ten drugi przypadek jest niestety wykluczony. Rosji zależy jednak na zwiększeniu wpływów w państwach byłego ZSRR i rozpowszechnieniu swojej kultury na świecie. Polska takich ambicji nie ma, a główną przyczyną powstania naszego dokumentu były naciski ze strony samej Polonii i niektórych partii politycznych. Mimo wszystko prezes Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej, Emil Legowicz, jest zadowolony z wprowadzenia Karty: „Ukraińscy Polacy czuli się dotychczas niedoceniani. Konsulaty starały się nam ułatwiać kontakty z Polską, ale jako obywatele ukraińscy byliśmy traktowani, np. na granicy, jak Ukraińcy. Teraz jest nadzieja, że to się zmieni".

 

            Nie wszystko rysuje się w tak ciemnych barwach. Działania, choć nieudolne, często okazują się być kolejnymi krokami naprzód. Jednym z nich była nowelizacja ustawy, wprowadzająca bezterminową Kartę Polaka dla osób po 65 roku życia. Aby jednak sprawiedliwości stało się zadość, należałoby zwiększyć jej powszechność, znieść 10-letnią ważność oraz poszerzyć uzyskaną dzięki niej gamę uprawnień. Bo czemuż pełnoprawni obywatele II RP, jedynie przez zmianę granic, nagle stracili prawo do bycia Polakami? Dlaczego ich dzieci, należące przecież do naszej nacji, mają przestać uczyć się rodzimego języka? Obowiązkiem wszystkich Polaków jest walczyć o „naszych", zagubionych gdzieś w meandrach historii. Musimy pomóc rodakom w powrocie do narodu. Inaczej ich stracimy. Na zawsze.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Kultura na eksport

sobota, 01 listopada 2008 13:05


          Co roku grupa siedmiu ekspertów desygnowanych przez Unię wybiera Europejską Stolicę Kultury. Już w 2016, czyli za blisko 8 lat, ten zaszczytny tytuł zostanie przyznany jednemu z polskich miast. Stawką są olbrzymie korzyści finansowe płynące z całej Europy!

Źródło: http://krakoff.info/
           W przeciągu dwunastu miesięcy od wygranej, wyróżnione miasto prezentuje swoje osiągnięcia kulturalne oraz promuje turystykę i gospodarkę całego regionu i kraju. Masowo organizowane imprezy kulturalne i rozrywkowe powodują stały wzrost turystyki i zainteresowania regionem przez inwestorów. Na wszelkie tego typu działania Bruksela przeznacza wysokie dotacje. Dodatkowo, ogromny prestiż z posiadanego tytułu przyciąga rzesze obcokrajowców. Dlatego też walka, choć dopiero rozpoczęta, już w tym momencie jest bardzo zaciekła.

          Kraków, który w roku 2000 zdobył upragniony tytuł, dziś jest jednym z najatrakcyjniejszych miejsc w Polsce. A wszystko dzięki licznym koncertom, konferencjom i innym działaniom reklamującym miasto i okolice. Z promocji tej skorzystały też w dużym stopniu pobliskie Wieliczka i Oświęcim, zmieniając się w tłumnie oblegane, uczące historii ośrodki. Królewski gród jest obecnie wizytówką naszego kraju i znakomicie promuje rodzime tradycje.

          Miasta zainteresowane zdobyciem renomowanego tytułu Europejskiej Stolicy Kultury to: Toruń, Łódź, Lublin, Szczecin, Poznań, Gdańsk i Warszawa. Trzy ostatnie są już jednak organizatorami i beneficjentami Euro 2012 i wielu może uznać, że tytuł powinien być przyznany nie wyróżnionemu dotąd kandydatowi. Sama stolica niemal oddała konkurs walkowerem, zgłaszając się do rywalizacji dopiero w ostatniej chwili.

          W przypadku Gdańska i Szczecina, nigdzie w Internecie nie można znaleźć witryn promujących dane miasta w rozgrywce, a rozrzucone po przeróżnych stronach krótkie notki o przygotowaniach do konkursu wydają się być ponurym żartem lokalnych władz. Poza wyżej wspomnianymi, budzącymi polemikę kandydaturami, poważna walka rozpoczyna się między trzema rywalami: Toruniem, Lublinem i Łodzią.

          Miasto Kopernika bardzo poważnie podeszło do konkursu. Jako najmniejsze z całej trójki, może zaoferować przede wszystkim swoją długą historię i tradycję. Niewielką ilość dużych, międzynarodowych imprez nadrabia wspaniałymi zabytkami wpisanymi przez UNESCO na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Naturalnego. Poza tym znane są na całą Polskę toruńskie pierniki, wielkie planetarium czy Krzywa Wieża z początku XIV wieku.

          Kolejne miasto, Lublin, pomimo równie atrakcyjnej strony internetowej, ma niestety nieco mniej do zaoferowania. Budowana od ponad 40 lat Opera Lubelska przynosi miastu bardziej wstyd niż chlubę. Aż dziw bierze, że w planach ma zostać oddana do użytku już w 2010 roku. Pomimo tego Lublin to miejsce międzynarodowych festiwali teatralnych, muzyki ludowej i filmu dokumentalnego. Warte uwagi są też zabytki - między innymi XII-wieczny zamek królewski, fenomenalnie wyglądający nocą.

          Łódź - ostatnia kandydatka, pod względem liczby mieszkańców dużo większa od dwóch poprzedników razem wziętych, jak na swe rozmiary jest niedoceniana. Będąca do niedawna Źródło: http://mojalodz.blox.pl/drugim, a ostatnio trzecim największym miastem w Polsce, od lat pozostaje w cieniu Warszawy. Władze miasta jako pierwsze zgłosiły Łódź do rywalizacji o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. I mimo niedużego zainteresowania zagranicznych inwestorów jest najszybciej rozwijającym się miastem w kraju.

          Dzięki dobremu pomysłowi, Łódź kreuje się na największy ośrodek kultury w kraju. Tutejsza „Filmówka" jest słynna w całym świecie. To tutaj kręcono sceny do filmów takich jak Krzyżacy, Chłopi, Ziemia obiecana, Vabank, Kroll, Psy, Nic śmiesznego czy Ajlawju. Powstało również kilka światowych produkcji, m.in. dzieła amerykańskiego reżysera Davida Lyncha. Nie bez przyczyny przeniesiono tu też z Torunia słynny w Europie Międzynarodowy Festiwal Filmowy Camerimage. Wśród setek innych imprez warto wymienić Festiwal Dialogu Czterech Kultur i Łódź Biennale.

          Jedno z polskich miast, wybrane przez siedmiu wybitnych przedstawicieli świata nauki i kultury, z pewnością będzie zasługiwało na przyznany tytuł. I nie ma większego znaczenia, które z nich osiągnie sukces. Z pewnością każdy z nas ma swojego „ulubieńca" i uważa, że to on powinien wygrać, ale największa korzyść dla kraju z całego przedsięwzięcia to przygotowania do konkursu. To one napędzają wir nowych pomysłów i projektów reklamujących poszczególne miasta. Dzięki nim to nie jedno, ale wiele miast ma szansę na wzmożone działania pijarowskie i dążenie do zaistnienia na „Starym Kontynencie".

--------------------------------
POLISH ZONE, 10.2008
Wersja elektroniczna: http://www.educatours.eu/admin1/image/str6.pdf


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Licznik odwiedzin:  247 608  

Jestem dziennikarzem czasopism krajowych i polonijnych. Napisane teksty umieszczam na blogu. Poruszam tematy dotyczące głównie polityki, gospodarki, emigracji i języków obcych. Tworzenie bloga traktuję jako rozrywkę i przyjemność, zaś pisanie artykułów to moja pasja.
____________________
WESPRZYJ MÓJ BLOG!


Jeśli podoba Ci się mój blog - wesprzyj go! Wklej link www.rogalinski.com.pl na swoją stronę lub znane Ci forum!
Z góry bardzo dziękuję.

Paweł Rogaliński

PRZEMOWY WYGŁOSZONE NA KONFERENCJACH NAUKOWYCH:

***14.04.2007 Uniwersytet Łódzki, "Polskie przekłady literatury anglojęzycznej". Prezentacja pracy pt. "Harry Potter's Translation - Has Andrzej Polkowski Managed to Put It Into Polish Successfully"?

***19.04.2008 Uniwersytet Łódzki, "Zniekształcenie rzeczywistości w przekładzie". Prezentacja pracy pt. "Ogniem i mieczem Henryka Sienkiewicza w tłumaczeniu Jeremiaha Curtina jako przykład braku zrozumienia historii Polski przez obcokrajowca oraz trudności z odzwierciedleniem kolorytu językowego w przekładzie na język angielski".

***06.06.2009 Wyższa Szkoła Studiów Międzynarodowych w Łodzi, "Intercultural Communication in the European Context". Prezentacja pracy pt. "Socio-political Aspects of Minorities’ Life in the Baltic States as an Example of Multicultural Clash between Neighbouring Nations and Difficulties in the Institutionalisation of the Three Political Systems".

Statystyki

Odwiedziny: 247608
Bloog istnieje od: 3833 dni

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione blogi

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

O moim bloogu

Jestem dziennikarzem, publicystą oraz blogerem. W swoich artykułach opisuję życie Polonii rozsianej po całym świecie oraz bronię praw osób dyskryminowanych i najuboższych. Wraz z kolejnymi publikacjam...

więcej...

Jestem dziennikarzem, publicystą oraz blogerem. W swoich artykułach opisuję życie Polonii rozsianej po całym świecie oraz bronię praw osób dyskryminowanych i najuboższych. Wraz z kolejnymi publikacjami poruszającymi ważne kwestie społeczne, zostałem nagrodzony m.in. przez Komisję Europejską, Polską Fundację im. Roberta Schumana, grupę wydawniczą Polskapresse i Fundację im. Heinza Schwarzkopfa. Zdobyłem również tytuły: Bloger 2008 roku w kategorii „Życie”, Najlepszy Blog 2010 i Dziennikarz Obywatelski 2009 roku. W lutym 2011 roku zostałem nominowany przez Parlament Europejski do tytułu Młodego Europejczyka Roku. Współpracuję też z Komisją Europejską i jako przedstawiciel polskiej prasy uczestniczę w szczytach poświęconych sprawom społecznym. Moim celem jest pisanie o życiu i problemach szarych obywateli. Serdecznie zapraszam na mój NOWY BLOG WWW.ROGALINSKI.COM.PL, gdzie znajdą Państwo wiele artykułów i interesujących informacji.

schowaj...

Lubię to